Wygrana na koniec sezonu!

TEKST
04 czerwca 2016 , 19:12
Wygrana na koniec sezonu!

Bielszczanie w ostatnim meczu sezonu zagrali z rezerwami Piasta Gliwice.

BKS Stal - Piast Gliwice II 3:0 (1:0)

Bramki:

1:0 Wiśniewski (26')

2:0 Chrapek (83')

3:0 Chrapek (87')

Żółta kartka:

Dudała

BKS: Kozik, Czaicki, Dancik, Wiśniewski (65. Bednarz), Caputa (46. Rucki), Kocur (46. Chrapek), Zdolski, Sobala (79. Felsch), Brychlik, Dudała, Iskrzycki

Piast II: Stanek, Gabrych, Kursa, Madejski (46. Kubik), Czekański (65. Kendzia), Sopel, Dobosz, Tomanek, Sulima, Gola (79. Piewko), Dytko


W sobotę bialska Stal rozegrała ostatni mecz w sezonie 2015/2016. Bielszczanie podejmowali na Stadionie Miejskim rezerwy Piasta Gliwice, które już dawno pogodziły się ze spadkiem z ligi. Podopieczni trenera Rafała Góraka choć nie mieli już szans awansu do II ligi, to wciąż nie byli pewni drugiego miejsca, o które musieli rywalizować w korespondencyjnym pojedynku z Rekordem Bielsko-Biała.

Pierwsze minuty meczu to zdecydowana przewaga gospodarzy, którzy często gościli pod bramką Piasta. W 3. minucie piłka dotarła do Wiśniewskiego, który przewrotką próbował zdobyć pierwszą bramkę meczu. W 12. minucie dobrą akcją lewą stroną popisał się Kocur, ale jego strzał z ostrego kąta okazał się niecelny. Pięć minut później na uderzenie z dystansu zdecydował się Czaicki, a piłka po tym strzale odbiła się od poprzeczki. Wreszcie w 26. minucie po prostopadłym podaniu w pole karne do piłki doszedł Zdolski, który dośrodkował wzdłuż bramki. Akcję zamknął Wiśniewski, który wyprowadził BKS na prowadzenie 1:0. Po strzeleniu gola bielszczanie uspokoili grę, a mecz się wyrównał. W 43. minucie świetnej okazji do wyrównania nie wykorzystał Dytko, który będąc sam na sam przegrał konfrontację z Kozikiem.

W drugiej połowie bielszczanie kontrolowali wydarzenia na boisku i nie pozwalali gliwiczanom na wiele. Trochę zamieszania pod bramką Piasta wniósł Chrapek, który w przerwie zmienił Kocura. Na podwyższenie wyniku bielscy kibice musoeli czekać do 83. minuty. Dopiero wówczas na 2:0 trafił Chrapek, który bardzo szybko podwyższył na 3:0. Cztery minuty później bielski napastnik z bliskiej odległości strzelił trzecią bramkę i ustalił wynik meczu na 3:0. Po obu bramkach dwukrotnie cały zespół wykonał "kołyskę". Dlaczego aż dwie kołyski w jednym meczu? Dowiecie się niebawem z naszej rozmowy z Krzysztofem Chrapkiem.

Bialska Stal kończy rozgrywki na 2. miejscu w III lidze śląsko-opolskiej!